My, ludzie Samoobrony, nie tylko kochamy Naszego Papieża, ale również uważnie wsłuchujemy się w nauki Waszej Świątobliwości. To, co Wasza Świątobliwość głosi o widzeniu człowieka przede wszystkim, podmiotowości osoby ludzkiej, cywilizacji miłości, pomocy dla najsłabszych, ubogich, chorych, pozbawionych pracy, o chrześcijańskiej nadziei i zawierzeniu jest dla nas drogowskazem dla naszej pracy i naszego działania dla dobra Umiłowanej Ojczyzny Waszej Świątobliwości.
W Polsce spotkałem się przede wszystkim z tym, że wasza energia jest skierowana ku wam samym, do wewnątrz. Również wasze picie jest formą agresji zwróconą w stronę siebie samego, przeciwko własnemu ciału. Podczas gdy Skandynaw czy Niemiec wyszedłby na zewnątrz i kogoś pobił, Słowianin wziąłby butelkę wódki, wypił i zwrócił swoją agresję do środka.
Nie bijcie za nic swych dziatek, niech broni was od tego wasza miłość ku nim... Miłość to twórca wszystkiego dobrego, wzniosłego, silnego, ciepłego i jasnego.
Ej wy ludzie psy mokra wasza sierść ej będziemy dziś smutek łyżkami jeść ej wy ludzie psy brudna wasza maść ej będziemy dziś spokój ludziom kraść kundle odmieńcy śmieci wariaci obywatele degeneraci ej duszy podpalacze róbmy dym