Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Gdy zobaczysz cudzoziemca, traktuj go jak złodzieja.

Anonim: Gdy zobaczysz cudzoziemca, traktuj go jak złodzieja.
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/gdy-zobaczysz-cudzoziemca-traktuj-go-jak.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/gdy-zobaczysz-cudzoziemca-traktuj-go-jak.webp" alt="cytat" width="500" style="max-width:100%;max-height:424px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Całe Twoje życie, to wszystko czego dotkniesz, i wszystko co zobaczysz.

Formuły, które na pierwszy rzut oka zdradzają, że właściwe są takiej formacji społecznej, w której jeszcze proces produkcji rządzi ludźmi, a nie człowiek procesem produkcji, wydaję się jej burżuazyjnej świadomości koniecznością równie naturalną i oczywistą jak sama praca produkcyjna. Dlatego też burżuazyjna ekonomia polityczna traktuje przedburżuazyjne formy społecznego organizmu produkcyjnego mniej więcej tak samo jak Ojcowie Kościoła traktują religie przedchrześcijańskie.

Człowiek taki, jak ja, który ma za sobą mnóstwo porażek, mnóstwo zwycięstw, mnóstwo medialnych zawirowań, każdy koniec traktuje jako początek.

Traktuj ból tak samo jak myśli. Bądź świadomy, że się pojawia, ale nie bierz go poważnie i rób dalej to, co masz do zrobienia.

Zobaczysz więcej perfekcji w działaniu komputera jako sługi. Następnym etapem będzie komputer jako przewodnik lub pośrednik.

Ang.: "You'll see more and more perfection of that - computer as servant. But the next thing is going to be computer as a guide or agent."
strona cytatu
powiązane hasła: Cytaty dla informatyków

Człowiek jest obdarzony płcią i nie ma sensu udawać, że jest inaczej. Nie wiem dlaczego tak wiele osób traktuje płeć jako coś ohydnego czy wstydliwego. Do nagich zdjęć przekonał mnie Tom Kelley (...). Początkowo byłam niechętna ale potem pomyślałam, że skoro mam być symbolem czegoś to dlaczego nie seksu. W to przynajmniej wierzę. Szkoda tylko, że symbol z natury jest rzeczą, nie chciałam stać się przedmiotem.

W jednej chwili ogarnęły go znów srogie troski i zmartwienia, które sen rozproszył na czas pewien. Chłopiec uprzytomnił sobie, że przestał być rozpieszczonym królewiczem w pałacu, że nie spozierają nań już pełne uwielbienia oczy narodu. Stał się nędzarzem" wyrzutkiem odzianym w łachmany, więźniem w norze dobrej tylko dla zwierza, gdzie obcować musi z żebrakami i złodziejami.

Ja nie czuję się tam /w górach/ samotnie, myślę, że człowiek się czuje bardziej samotny wśród ludzi, a tam tę samotność wybiera sam, z własnej woli, nie traktuje jako coś złego.

Mama zawsze powtarzała: „Traktuj innych tak, jak sama chciałabyś być traktowana”.

Poszedłem nawet raz na spotkanie klubu "Gazety Polskiej". Wziąłem ochronę - taką wynajętą na godziny. Wiedziałem, że zadbają, aby nic mi się nie stało, ale chciałem pokazać, że traktuje te zebranie jak zlot dzikich ludzi. [...] Udawali, że mnie nie widzą. Napisałem potem z tego relację do gazety.