Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Gdy któregoś dnia wracałem po oddaniu krwi na uczelnię, naszła mnie myśl, że jeśli prostytucja to sprzedawanie się za pieniądze, to jestem prostytutką. Pisanie prac semestralnych z angielskiego i socjologii też było formą prostytucji. Wychowano mnie w duchu metodystycznym, więc miałem mocno rozwinięty zmysł dobra i zła, a tu proszę bardzo: stałem się dziwką, tylko handlującą swoją krwią i talentem pisarskim, nie dupą.

Stephen King: Gdy któregoś dnia wracałem po oddaniu krwi na uczelnię,...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/gdy-ktoregos-dnia-wracalem-po-oddaniu-krwi-na-uczelnie-naszla-mnie-mysl-ze.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/gdy-ktoregos-dnia-wracalem-po-oddaniu-krwi-na-uczelnie-naszla-mnie-mysl-ze.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:476px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Uwielbiacie mnie, lecz cóż się stanie, gdy to wasze uwielbienie któregoś dnia runie? Baczcież, aby was posąg nie przygniótł! Mówicie, że wierzycie w Zaratustrę? Lecz cóż zależy na Zaratustrze? Wyście wyznawcy moi, lecz cóż zależy na wszystkich wyznawcach! Nie szukaliście jeszcze siebie, więc znaleźliście mnie. Tak czynią wszyscy wyznawcy; przeto tak mało warta wszelka wiara. Niniejszym rozkazuję wam zgubić mnie, a znaleźć siebie i dopiero, gdy wszyscy zaprzecie się mnie, powróce do was...

Ten sam nieprzyjaciel, któregoś my pobili pod Chocimiem, stoi przed nami. Jesteśmy wprawdzie w obcym kraju lecz nie walczymy dla obcej sprawy. Walczymy za nasz kraj i za chrześcijaństwo, nie dla cesarza, lecz dla Boga.

Jestem niezłym zabijaką i zawsze byłem dobrym tancerzem. I byłem dobrym synem, każdej nocy wracałem do domu.

Czyściłem buty artystom, biegałem po sporty albo giewonty. W zamian mogłem ich podglądać na scenie. Któregoś wieczoru, po uprzątnięciu sceny z rekwizytów i dekoracji, zmęczony przysnąłem na widowni. Obudziłem się po północy i daję słowo, że słyszałem śmiejące się chyba ze mnie teatralne duchy.

Któregoś dnia zadzwonił do mnie ambasador z Talina i powiedział, że był festiwal filmowy i otrzymałem główną nagrodę jako aktor. To była moja najśmieszniejsza nagroda.

Jeżeli któregoś dnia się okaże, że moja wolność została ograniczona, wtedy natychmiast przestanę być dyrektorem teatru.