Emma wyjęła telefon i po chwili pokazywała już Malcolmowi zdjęcia zwłok znalezionych na tyłach Grobowca.
― Tu i tu były takie białe znaki... ― Wskazała palcem. ― Wyglądają jak graffiti, ale to nie jest farba, raczej jakby kreda, coś takiego...
― Pierwsza sprawa: to jest obrzydliwe ― powiedział Malcolm. ― Proszę nie pokazywać mi zdjęć trupów bez ostrzeżenia. ― Zmrużył oczy i spojrzał na zdjęcie z bliska. ― Druga sprawa: to mi wygląda na pozostałości kręgu rytualnego.
