Dzieci przestały przynosić dochody i stały się najbardziej widoczną formą konsumpcji. Rodzice zaczęli zaspokajać swoją potrzebę wychowywania potomstwa jednym dzieckiem, a nie dziesięciorgiem.
Dzieci przestały przynosić dochody i stały się najbardziej widoczną formą konsumpcji. Rodzice zaczęli zaspokajać swoją potrzebę wychowywania potomstwa jednym dzieckiem, a nie dziesięciorgiem.