(...) Dwa lata,tak...?
- Zgadza się.
- To daje nam trzysta sześćdziesiąt pięć dni i kolejne trzysta sześćdziesiąt pięć- podsumowała Chyłka. - W przeciwieństwie do Blanki Lipińskiej możemy użyć określenia "siedemset trzydzieści dni".
(...) Swoją drogą, czytała Pani jej książki albo widziała filmy?
- Oglądałam dwie pierwsze części.
- I jak? Niezasłużenie pominięto je w nominacjach do Orłów?
