Czułam, że pogrążam się w bardzo mrocznym stanie umysłu, i zdarzało się, że rano nie byłam w stanie podnieść się z łóżka, więc postanowiłam przyjąć rolę, która zmusiłaby mnie do większej aktywności. Chciałam zająć się czymś, co wymagałoby ode mnie ciężkiej pracy fizycznej, żeby na chwilę przestać myśleć o śmierci mamy.