- Czeka nas długi marsz, a pani jest w pantoflach, które nadają się jedynie do tańca na parkiecie. Pani jest damą, prawda? A dama to taka osoba, przed którą trzeba otwierać drzwiczki w samochodzie, przenosić przez strumień i w ogóle są z nią ciągłe kłopoty. Naprawdę, nikt nie będzie miał czasu, aby się panią zajmować.
(...)
Sosnowa Igiełka popatrzyła na Krwawą Mary z ogromną wyższością.
- Wydaje mi się, że pani mało wie o prawdziwych damach – stwierdziła słodko. – Mężczyźni otwierają przed nami drzwiczki samochodów, ale gdy samochód się zepsuje, potrafimy go pchać tak samo jak inne. Być może należy nas przenosić przez strumień, ale gdy zachodzi konieczność, gotowe jesteśmy przepłynąć jezioro. Albowiem nie zdarza się, aby prawdziwa dama porzuciła mężczyznę w trudnej chwili.