- Co tak okropnie cuchnie? - poskarżył się człowiek z północy.
Śmierć pomyślał Jaime, na głos jednak powiedział:
- Dym, pot i gówno. Krótko mówiąc, Królewska Przystań. Jeśli masz dobry nos, powinieneś wyczuć też zdradę. Nigdy nie czułeś zapachu miasta?
- Czułem zapach Białego Portu. On tak nie śmierdział.
- Biały Port ma się do Królewskiej Przystani tak, jak mój brat Tyrion do ser Gregora Clegane'a.
Matematyka jest tak stara, jak stary jest człowiek.