Być może w tych niepokojących czasach pocieszy nas myśl, że na przestrzeni całej historii tylko jedno stulecie było tak szalone, aby zdetonować bomby atomowe wśród ludności cywilnej, obracając bezbronnych mężczyzn, kobiety i dzieci w radioaktywną sadzę i mączkę kostną. A to było już dawno, dawno temu.
Jeśli rewolucja ma służyć narodowi etiopskiemu, to jestem za rewolucją.
Zamiast palić komitety zakładajcie własne.