Boję się publiczności, tłumy napawają mnie przerażeniem, ale ludziom, pojedynczym ludziom, nie potrafię nie ufać.
Boję się publiczności, tłumy napawają mnie przerażeniem, ale ludziom, pojedynczym ludziom, nie potrafię nie ufać.
Kogo interesuje moje czy twoje życie? Ludziom musisz dawać ludzi, a nie siebie samego.
To zawód przynoszący tyle niespodzianek… Jak wszyscy aktorzy najbardziej cenię uznanie publiczności.
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.