A teraz postrzega kobiety jako w przeważającej większości istoty bardzo proste, cwane kurewki, puste i cyniczne, które robią z własnego ciała świetny interes, kupczą dziurą, jedną i drugą, jakby były wieczne, a ich młodość granitowa. Zna ich wiele i patrzy na ich upadek z satysfakcją. Niektóre potrafią dorobić się własną piczką całkiem sporego bogactwa (...).