Strona numer 2
Taki stan panuje w państwie, jaki w nim rządzi.
Śmiałek: je z ręki tyrana.
Śmiał się jedynie w duchu, i to Ustaw.
Ślepy, głuchoniemy obywatel jest błogosławieństwem dla państwa.
Są wielkie ustroje, które opierają się na samych drobnoustrojach.
Są urodzeni mężowie stanu – wyjątkowego.
Płaszczyzna porozumienia – idealne pole walki.
Pijani zwycięstwem popadają w nałóg.
Pięta Achillesowa ukryta jest często w bucie tyrana.
Odpowiedzialność jest wygodna, spoczywa chętnie na takich, co są nietykalni.