Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa cytaty

Lech Wałęsa (ur. środa, 29 września 1943) żyje już od 82 lat, 11 miesięcy i 11 dni

Lech Wałęsa to legendarny polski działacz związkowy, polityk i były prezydent Polski, jedna z kluczowych postaci w procesie obalenia komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. Był współzałożycielem i liderem NSZZ „Solidarność” – pierwszego niezależnego związku zawodowego w bloku wschodnim, który stał się masowym ruchem społecznym walczącym o prawa pracownicze i wolności obywatelskie.

W 1983 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla w uznaniu za działalność na rzecz pokojowej transformacji politycznej i obrony praw człowieka. Jego aktywność odegrała istotną rolę w przemianach 1989 roku, które doprowadziły do upadku systemu komunistycznego w Polsce i rozpoczęcia demokratycznych reform.

W latach 1990–1995 pełnił funkcję prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jego kadencja przypadła na okres dynamicznych zmian ustrojowych, gospodarczych i społecznych związanych z transformacją kraju.

Wałęsa znany jest z wyrazistych opinii, bezpośredniego stylu wypowiedzi oraz silnej obecności w debacie publicznej. Jego wypowiedzi często dotyczą wolności, demokracji, pracy, odpowiedzialności społecznej i historii najnowszej.

Na tej stronie znajdziesz najważniejsze cytaty Lecha Wałęsy - wypowiedzi związane z walką o wolność, przemianami ustrojowymi oraz refleksjami nad polityką i rolą obywateli w kształtowaniu państwa.

Strona numer 6

Dzięki komputerom uda się nam pogodzić kapitalistyczną skuteczność z dużą ilością wolnego czasu, właściwą dla socjalizmu.

Dzień dobry. Cieszę się z naszego spotkania. Tym, którzy przez siedem lat nie zwątpili – dziękuje.

Dokonałem zwrotu o 360 stopni.

Dla mnie demokracja parlamentarna to pokojowa wojna wszystkich ze wszystkimi.

Diagnozę ma niezłą, natomiast leczenie fatalne. Broń Boże nas przed Lepperem. Za niego nie będzie ani lepiej ani śmieszniej.

Będę jeździł z siekierą po kraju i ciął złodziei.

Aresztowano mnie wiele razy. Za pierwszym razem, w grudniu 1970 roku, podpisałem 3 albo 4 dokumenty. Podpisałbym prawdopodobnie wtedy wszystko, oprócz zgody na zdradę Boga i Ojczyzny, by wyjść i móc walczyć. Nigdy mnie nie złamano i nigdy nie zdradziłem ideałów ani kolegów.

Aferzystów to ja puszczę w skarpetkach.

Urząd prezydenta w obecnym czasie musi być, jak siekiera – ostro karczująca złodziejstwo i bezprawie. Inaczej zaduszą nas pasożyty.

Są plusy dodatnie i plusy ujemne.

Dobrze się stało, że źle się stało.

Czego to jeszcze nie wymyślą paranoicy? Czarna teczka wraca! Nie pomogła im książka, ten gniot i paszkwil, nie pomogły filmy na zamówienie oczerniające mnie, to teraz wymyślają czarne teczki i grafologa z Toronto. Śmiać się czy płakać? Już szkoda to nawet komentować.

Choćby sam prezydent został w kraju, to jednak ten kraj dociągnie do normalności.

A jak się nie wie, co się buduje, to nawet szałasu nie można rozbierać, bo deszcz na głowę będzie padał.

Otóż proszę Państwa rzeczywiście Wałęsie starają się wszyscy pomóc, i w Polsce też. Rzeczywiście dużą pomoc mam, ze wszystkich stron, i z Polski też. [...] Żyję nieźle muszę powiedzieć Państwu, ale staram się dzielić tym, z tym, że, byłbym niepoważny gdybym lepsze kąski oddawał, a gorsze zostawiał sobie.

Galeria - kliknij aby powiększyć