Kto służąc panu często go napomina, ten w niełaskę popadnie.
Strona numer 3
Kto służąc panu często go napomina, ten w niełaskę popadnie.
Kto się z godnym człowiekiem zwiąże, ten go zawsze będzie mógł szanować.
Kto się nie waha czynić wielkich obietnic, temu trudno przyjdzie się z nich wywiązać.
Kto ku korzyściom czynem każdym zmierza, ten niezadowolenie wielu wzbudzić musi.
Każdy potrafi skarg wysłuchać. Kto jednak zdoła sprawić, by skarg nie było?
Jeśli dobrem odpłacasz za zło, czym za dobro się odwdzięczysz?
Jak mógłbyś duchom służyć, gdy jeszcze ludziom nie potrafisz?
Gdy śmierć nadchodzi, ptak smutno śpiewa, a człowiek dobre wypowiada słowa.
Czyż nie jest prawdziwie szlachetny ten, kto się nie smuci, choć się na nim ludzie nie poznali?