Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich przedsiębiorców, businessmanów, inwestorów

Zobacz listę przedsiębiorców, businessmanów, inwestorów

Zobacz listę amerykańskich przedsiębiorców, businessmanów, inwestorów

Powiązane tematy: Jak osiągnąć sukces?

Przedsiębiorcy, businessmani, inwestorzy wg. narodowości

Lepiej mieć firmę pełną misjonarzy, niż najemników.

Nie powinieneś fabrykować postępu /swojej firmy/.

Jedną z rzeczy, której założyciele /firm/ zawsze nie doceniają, jest trudność w rekrutacji.

Sposobem na zbudowanie firmy wartej miliardy dolarów jest najpierw zbudowanie czegoś, co ludzie pokochają. Tego się nie da zrobić na skróty.

Korelacja jakości życia i kosztów energii jest ogromna.

Świetna realizacja pomysłu jest od niego co najmniej 10 razy ważniejsza i 100 razy trudniejsza.

Nie oczekuj, że inni wykonają całą pracę. Przejmij inicjatywę i prowadź, kiedy jest to konieczne.

Nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż zbyt wielka pewność siebie pojawiająca się zbyt szybko.

Ang.: "There’s nothing more dangerous than having too much conviction too early." Słowa w kontekście zakładania firm /startupów.
biznes, firma
strona cytatu

Najbezpieczniejszą i najbardziej potencjalnie opłacalną rzeczą jest kupowanie czegoś, kiedy nikt tego nie lubi.

Samotna i niepewna pozycja /inwestorska/ nie tylko powinna być tolerowana, ale powinna być celebrowana.

Po angielsku: "Not only should the lonely and uncomfortable position be tolerated, it should be celebrated."
giełdowe
strona cytatu

Nie da się robić tych samych rzeczy, które robią inni, i osiągać lepszych wyników.

Ceny rynkowe są często nieprawidłowe. Ponieważ dostęp do informacji i ich analiza są wysoce niedoskonałe, ceny rynkowe są często znacznie powyżej lub znacznie poniżej wartości wewnętrznej.

Po angielsku: "Market prices are often wrong. Because access to information and the analysis thereof are highly imperfect, market prices are often far above or far below intrinsic values."
giełdowe
strona cytatu

Inwestowanie, podobnie jak ekonomia, jest bardziej sztuką niż nauką. A to oznacza, że mogą się zdarzać nieoczekiwane rzeczy.

Chociaż prawdą jest, że w trudnych czasach niezwykle trudno o dobre wyniki, inwestorzy nastawieni defensywnie (i ich klienci) mają poczucie względnego komfortu, kiedy widzą, że na rynku spadkowym ich straty są mniejsze niż u innych. Takie podejście ma więc dwa bardzo poważne skutki. Po pierwsze, inwestorom myślącym w ten sposób łatwiej utrzymać spokój ducha i oprzeć się presji, w wyniku której inni inwestorzy sprzedają na dołkach. Po drugie, będąc w lepszej kondycji psychicznej i finansowej, potrafią oni bardziej skorzystać z pozytywnych aspektów załamania rynkowego, czyli z szansy kupowania po niskich cenach.

Każdy wie, że poszczególne aktywa charakteryzują się określonym ryzykiem i określoną stopą zwrotu. Natomiast niewielu ludzi rozumie korelacje między rozmaitymi klasami aktywów, czyli jak jedna klasa aktywów reaguje na zmianę cen w drugiej klasie. Zrozumienie znaczenia korelacji, a tym samym ograniczeń dywersyfikacji, stanowi główny aspekt kontroli ryzyka i zarządzania portfelem. Umiejętności w tym zakresie stosunkowo trudno zdobyć. Niepowodzenie w prawidłowym oszacowaniu stopnia korelacji aktywów w obrębie zarządzanego portfela należy do podstawowych błędów inwestycyjnych.

W swojej książce prezentuję przekonanie, że unikanie strat jest ważniejsze od dążenia do realizowania tak zwanych złotych strzałów, czyli niesamowicie zyskownych inwestycji. Takie sukcesy można osiągać tylko raz na jakiś czas, w dodatku porażki, które będą się zdarzać w trakcie prób ich osiągnięcia, często są wyniszczające. Podejście polegające na unikaniu strat jest łatwiejsze w realizacji i bardziej niezawodne. A nawet jeśli w przypadku jego stosowania starania, by osiągnąć zysk, okażą się nieskuteczne, to negatywne tego konsekwencje będą znacznie łatwiejsze do zniesienia.

Cykle, hossy i bessy nigdy nie wyglądają tak samo. Różnią się długością trwania, intensywnością, zapalnikami, efektami końcowymi. Jednak pewne wzory powtarzają się.

Najlepsi inwestorzy rozumieją, że przyszłość to dystrybucja prawdopodobieństw. Identyfikacja momentu cyklu koniunkturalnego ułatwia szacowanie prawdopodobieństw. Jeśli jesteśmy w zaawansowanej fazie cyklu, na rynku panuje euforia i jest drogo, to oznacza, że jest spore prawdopodobieństwo, że będzie trudno w przyszłości zarabiać a stopy zwrotu nie będą satysfakcjonujące. I odwrotnie, jeśli jesteśmy w początkowej fazie cyklu, gdy inwestorzy mają depresję, a aktywa są tanie, to jest duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości będzie można łatwo zarabiać. Oczywiście, nie wiadomo, co się w przyszłości wydarzy, ale jednak są jakieś mniejsze i większe prawdopodobieństwa.

Możliwe jest posiadanie racji co do przyszłości dotyczącej makroekonomii raz na jakiś czas, ale nie regularnie. Nie ma najmniejszego sensu obserwowanie sześćdziesięciu czterech prognoz, z czego tylko kilka, bez wiedzy, które konkretnie, okaże się trafnych. Jeśli zwycięskie prognozy w co półrocznych ankietach mają zupełnie innych autorów, trudno uwierzyć, że analiza prognoz ma jakąkolwiek wartość.

Nasze zadanie jako kontrarian polega na umiejętnym i uważnym łapaniu spadających noży. Właśnie dlatego koncepcji wartości wewnętrznej przypisuję taką ważność. Jeśli mamy opinię co do wartości, która pozwala nam kupować, kiedy wszyscy inni sprzedają – i jeśli nasza opinia okazuje się słuszna – jest to najlepsza droga do osiągania największych zysków przy najmniejszym ryzyku.