- Mały mózg, średnie serce i wielkie biodra, oto jest kobieta - powiedział facet.
Ileż dałbym żeby dzień był
jedynie długim wierszem
i żeby noc ciemną jego stroną.
W kolejce po mięso:
- Ja tylko 30 deko.
- A ja to co? Samochód?
- Ja z pracy.
- A ja co? Z baletu?
Trzeba się podnieść i iść. Zawsze trzeba iść. Jak się nie ma gdzie iść, tym bardziej.