Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

- Dobrze, ale układ słoneczny
- A cóż on mnie obchodzi! - niecierpliwie przerwał mi Holmes. - twierdzi pan, że kręcimy się dookoła słońca. Dla mnie i dla mojej pracy to byłoby obojętne, nawet gdybyśmy obracali się dookoła księżyca.

Jednak nie traćmy wiary w miłosierdzie boskie, które karci niewinnych tylko do trzeciego lub czwartego pokolenia.

Kto się bawi ogniem, poparzy sobie palce.

Munro: Nie jestem znów taki dobry, Effie, ale chyba lepszy, niż myślałaś.

(...) w żadnym razie nie jestem człowiekiem lękliwym. Uważam jednak, że objawem głupoty raczej niż odwagi jest zignorować niebezpieczeństwo wiszące tuż nad głową.

I cóż stąd, że człowiek posiada jakąś siłę, doktorze, jeżeli nie ma jej gdzie wyładować.

Zdołałem tylko wyjąknąć kilka bladych słów gratulacji, po czym usiadłem ze zwieszoną głową, obojętny na gadaninę naszego nowego znajomego. Był widocznie zdecydowanym hipochondrykiem i jak przez sen zdawałem sobie sprawę, że zalewał mnie potokiem najróżnorodniejszych symptomów i błagał o informacje co do składników i działania niezliczonych specyfików, z których kilka miał nawet w skórzanym pudełeczku w kieszeni. Mam nadzieję, że nie zapamiętał rad udzielonych mu przeze mnie owego wieczora. Holmes twierdzi, że słyszał, jak surowo ostrzegałem, żeby nie zażywał nigdy więcej niż dwie krople oleju rycynowego, natomiast polecałem wielkie ilości strychniny jako środka uspokajającego.

Trudno mi uwierzyć w diabła, którego potęga sięgałaby tylko do granic jednej parafii, jak — na przykład — władza zarządu w jakiejś fabryce.

Nie pamiętam, żebym był kiedykolwiek zmęczony pracą, próżniactwo nuży mnie i wyczerpuje niesłychanie.

Była dziewiąta wieczór najstraszniejszego 2 sierpnia w dziejach.

Widzi pan - objaśniał - mózg człowieka jest dla mnie niby pusty strych, który każdy winien sobie umeblować według własnego wyboru.

- Kiedy wyłuszczasz mi swoje przesłanki — powiedziałem — cały problem okazuje się doprawdy śmiesznie prosty i wydaje mi się wtedy, że sam mógłbym dojść do takiego wyniku, chociaż przy każdym kolejnym etapie twego rozumowania jestem zupełnie zaskoczony, dopóki nie wytłumaczysz mi wszystkiego do końca. A przecież myślę, że mam równie dobre oczy jak ty.
- Z pewnością — odparł zapalając papierosa i opierając się wygodnie w fotelu — ale ty patrzysz i nie obserwujesz. Różnica jest wyraźna.

Wielkim błędem jest teoretyzować, zanim ma się dokładne dane.

Wśród ludzi zajmujących się końmi istnieje wspaniałe porozumienie i koleżeństwo. Stań się jednym z nich, a dowiesz się wszystkiego, co trzeba.

Kiedy wybucha pożar, kobieta ratuje rzecz, która jest dla niej najbardziej cenna. Jest to impuls dominujący nad wszystkimi i nieraz z niego korzystałem (...). Mężatka chwyta dziecko, kobieta niezamężna szkatułkę z biżuterią.

Natura niestety utworzyła z ciebie jedynie jednego człowieka, gdy materiału było dość na dwóch: kogoś szlachetnego i drania.

- (...) muszę przyspieszyć tę sprawę.
- A co chcesz zrobić? — zapytałem.
- Zapalić — odpowiedział. — To jest problem na trzy fajki i bardzo cię proszę, nie odzywaj się do mnie przez pięćdziesiąt minut.

Spośród ponad tysiąca spraw, jakie prowadziłem, nic mi nie wiadomo o żadnej, w której wykorzystałbym swoje zdolności, stając po niewłaściwej stronie.

Nigdy nie wierz ogólnemu wrażeniu, mój stary, ale koncentruj się na szczegółach.

- Boże wesprzyj nas! — rzekł Holmes po długim milczeniu. — Czemu los igra tak podstępnie z biednymi, bezsilnymi robakami ziemskimi?