Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty brytyjskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę brytyjskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Kiepsko to zostało wyreżyserowane, albowiem nawet zupełnie nie wyrobionego detektywa musi uderzyć w tym wszystkim brak zwykłych kobiecych łez.

- Czyż mężczyzna może długo zachować tajemnicę przed domyślnością kochającej go kobiety?

- Proszę mi odpowiedzieć na to pytanie.
- Odmawiam odpowiedzi.
- Może pan nie odpowiadać, ale musi pan zrozumieć, że sama odmowa już jest odpowiedzią, bo gdyby pan nie miał nic do ukrycia, to by pan odpowiedział.

Jednak błędem jest wyciąganie wniosków, zanim nie zdobędzie się wszystkich danych. W takim przypadku człowiek zaczyna w nieuzasadniony sposób naginać fakty, by pasowały do jego teorii.

Uważała, że bogactwo, którego jeden człowiek nie jest w stanie skonsumować, nie powinno być budowane na nieszczęściu tysięcy ludzi pozbawionych środków do życia.

- Już raz powiedziałem panu, że to, co wychodzi poza szablon, jest raczej pomocą, a nie przeszkodą. W rozwiązywaniu tego rodzaju problemów należy przede wszystkim umieć myśleć „wstecz”. Ta metoda zwykle bywa bardzo skuteczna i łatwa, lecz ludzie rzadko z niej korzystają. W życiu codziennym bardziej opłaca się rozumować „naprzód” i dlatego zaniedbuje się myślenia wstecz. Na ogół jeden człowiek na pięćdziesięciu rozumuje analitycznie, gdy reszta – syntetycznie.

Nie ma osoby, która nie żałowałaby niewykorzystanych okazji.

Mój towarzysz aż się zarumienił, taką przyjemność sprawiły mu moje słowa i poważny ton, jakim je wygłosiłem. Zdążyłem już zauważyć, że Holmes był tak czuły na komplementy dotyczące jego talentów detektywistycznych, jak każde dziewczę na te, które sławią jej urodę.

Mój dobry stary Watson. Jesteś jedynym stałym punktem odniesienia w zmieniających się czasach.

Jacyż mali się czujemy, i my, i nasze marne ambicyjki i dążenia, wobec żywiołowych sił Natury!

Nauka detektywistyczna jest, względnie być powinna, nauką ścisłą i tak jak do każdej nauki ścisłej, powinno się do niej podchodzić chłodno i nieemocjonalnie. Ty, doktorze, chciałeś te sprawy zabarwić romantyzmem, co daje efekt taki, jak byś próbował włączyć w piąty aksjomat Euklidesa jakąś przygodę miłosną czy ucieczkę młodej dziewczyny z kochankiem.

Co jasne i oczywiste, budzi mniejsze przerażenie niż przypuszczenia i pogłoski.

Dziwnie subtelną rzeczą jest miłość...Oto staliśmy tu obok siebie, choć dnia tego widzieliśmy się po raz pierwszy, choć nie wymieniliśmy dotąd ani jednego spojrzenia, ani jednego tkliwszego słowa — a przecież teraz, w godzinie niepewności i trwogi nasze ręce instynktownie się odnalazły.

Im dane wydarzenie jest bardziej dziwaczne i groteskowe, w tym większym stopniu zasługuje na dokładne zbadanie, a ten sam szczegół, który zdaje się komplikować sprawę, jeśli jest należycie rozważony i potraktowany, może wyjaśnić wszystkie niewiadome.

- (...) Ale miłość jest sprawą uczucia, a gdzie miesza się uczucie, tam ustępuje chłodny, trzeźwy rozsądek, który ja stawiam ponad wszystko inne. Toteż sam nigdy się nie ożenię, wpłynęłoby to bowiem bardzo niekorzystnie na mój rozsądek.
- Mam nadzieję - rzekłem ze śmiechem - że mój rozsądek wytrzyma tę próbę.

Szczęście, że w krajach łacińskich nie mają takiej mglistej pogody - są to przecież kraje chlubiące się morderstwem.

Może masz słuszność, Watsonie - rzekł. - Zdaje mi się, że pod względem fizycznym te narkotyki źle wpływają na mnie. Niemniej, tak pobudzają i rozjaśniają umysł, że wobec tego, tamto ich oddziaływanie jest drobnostką.

Idzie wiatr ze wschodu, Watsonie.

- Gotów bym myśleć... - zacząłem.
- A ja już bym myślał - przerwał mi Holmes niecierpliwie.

- (...) Ja jestem człowiek praktyczny.
- Drogi panie, nie może pan zrobić nic bardziej praktycznego w życiu, niż zamknąć się na trzy miesiące i całkowicie odgrodzony od świata po dwanaście godzin na dobę czytać kroniki kryminalne.