- Czyż mężczyzna może długo zachować tajemnicę przed domyślnością kochającej go kobiety?
Nie ma osoby, która nie żałowałaby niewykorzystanych okazji.
Mój dobry stary Watson. Jesteś jedynym stałym punktem odniesienia w zmieniających się czasach.
Jacyż mali się czujemy, i my, i nasze marne ambicyjki i dążenia, wobec żywiołowych sił Natury!
Co jasne i oczywiste, budzi mniejsze przerażenie niż przypuszczenia i pogłoski.
- Gotów bym myśleć... - zacząłem.
- A ja już bym myślał - przerwał mi Holmes niecierpliwie.