Mój towarzysz aż się zarumienił, taką przyjemność sprawiły mu moje słowa i poważny ton, jakim je wygłosiłem. Zdążyłem już zauważyć, że Holmes był tak czuły na komplementy dotyczące jego talentów detektywistycznych, jak każde dziewczę na te, które sławią jej urodę.
