Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty brytyjskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę brytyjskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

- Nie bądź głupi, Dawlish - ostrzegł go łagodnie Dumbledore. - Jestem pewny, że jesteś wybornym aurorem, pamiętam, że otrzymałeś W ze wszystkich owutemów, ale jeśli spróbujesz...ee... "wziąć mnie siłą", to będę musiał zrobić ci krzywdę.(...) - A więc zamierzasz w pojedynkę pokonać Dawlisha, Shacklebolta, Dolores i mnie, Dumbledore? - zakpił Knot, odzyskując paniowanie nad sobą. - Na brodę Merlina, nie! - odparł z uśmiechem Dumbledore. - Nie, chyba że mnie do tego zmusicie.

Każde ludzkie życie ma taką samą wartość. Każde należy chronić.

Panowie Lunatyk, Glizdogon, Łapa i Rogacz,
zawsze uczynni doradcy czarodziejskich psotników,
mają zaszczyt przedstawić
MAPĘ HUNCWOTÓW.

- Bierz ten puchar! - Nie - powtórzył Cedrik.(...) Cedrik nie żartował. Rezygnował ze sławy i chwały, jakiej Hufflepuff nie zaznał od stuleci.

- No jasne, oczywiście - powiedział Ron, klepiąc się w czoło. - Zapomniałem, że będziemy polować na Voldemorta w objazdowej bibliotece.

Harry pogrążył się w rozmyślaniu o tym, jak nisko mogą upaść dziewczyny, które chcą się zemścić.

(Reakcja Zgredka po otrzymaniu w prezencie pary skarpetek) - Sir, to bardzo uprzejme z pana strony! - zaskrzeczał, a oczy wypełniły mu się łzami. Skłonił się nisko przed Ronem. - Zgredek wiedział, że wielmożny pan musi być wielkim czarodziejem, bo przecież jest najlepszym przyjacielem Harry'ego Pottera, ale nie wiedział, żę wielmożny pan jest również tak wspaniałomyślny, tak szlachetny, tak szczodrobliwy...

- Wiesz co, Weasley, to bardzo dobry pomysł - rzekł Lockhart. - Powinienem pójść przygotować się do mojej następnej lekcji.(...)- Przygotować się do lekcji - prychnął za nim Ron. - Raczej zakręcić sobie loki.

Fale morza z głuchym szumem uderzały o brzeg i wracały; był to odgłos pełen smutku.

Wasza trójka wręcz promieniała. Lubiliście się, dobrze się bawiliście. Tego właśnie zazdrościłem ci najbardziej.

To bardzo ważne, mówił mu wtedy Dumbledore, by walczyć, by ciągle walczyć, by nie ustawać w walce, bo tylko wtedy zło można powstrzymać, choć nigdy nie da się go całkowicie wyplenić...

Ma oczy zielone jak pikle z ropuchy/ Jego włosy są czarne jak tablica. /O, gdyby moim został, bohater mych snów,/ Służyłabym mu jak diablica.

[...] nawet najlepsi z nas powinni czasami liczyć się ze słowami.

Od dziewiętnastu lat blizna nie zabolała go ani razu. Wszystko było dobrze.

Przecież to naturalne, ugryźć więcej, kiedy poczuło się pierwszy smak...

- Harry. Jak miło cię spotkać. - Cześć (...) - Mam nadzieję, że czujesz się dobrze? - zapytał z godnością Percy, jakby był burmistrzem i witał gościa w ratuszu.(...) - Harry! - krzyknął Fred, odpychając łokciem Percy'ego i kłaniając się nisko. - Okropnie się cieszę, że się spotykamy, stary... - To cudowne (...) Naprawdę niesamowite.

Okazało się zresztą, że wie o jednorożcach tyle, co o swoich ulubionych potworach, choć dawał jasno do zrozumienia, że nie są zbyt ciekawe, bo nie mają jadowitych kłów.

Czy już ci nie mówiłem, że uśmiercanie szlam już mnie nie interesuje? Od wielu miesięcy mam nowy cel, a jest nim...jesteś nim ty...

SCORPIUS
- Rose Granger - Weasley. Zaprosiłem na bal Rose Granger - Weasley.
ALBUS
- A ona odmówiła.
SCORPIUS
- Ale ją zaprosiłem. Zasiałem ziarno, z którego wyrośnie nasze przyszłe małżeństwo.

Drzwi sowiarni otworzyły się z trzaskiem. Fred i Georgie przeszli przez próg.
- Co tu robicie?- zapytali równocześnie Ron i Fred.
- Wysyłamy list- odpowiedzieli równocześnie Harry i George.
- Co, o tej porze?- zapytali równocześnie Hermiona i Fred
Fred wyszczerzył zęby.
- No dobra, nie będziemy was pytać, jeśli wy przestaniecie pytać nas...