Czasami w swoim życiu byłem szczęśliwy tylko wtedy, gdy byłem na scenie.
Mona Lisa musiała mieć chandrę na autostradzie; można to poznać po jej uśmiechu.
Nie przyjmuję do wiadomości mitu Boba Dylana. Mity nie piszą piosenek…
Szczyt mojej kariery? To ten moment, kiedy Elvis Presley nagrywa jedną z moich piosenek.
Sądzę, że poetą jest każdy, kto nie pragnie nazywać się poetą.