Druga część trylogii historycznej, opowiadająca o tzw. potopie szwedzkim.
Naści, piesku, kiełbasy! - mruknął - tylko się nią nie udław.
Należy zachować zimną krew, zdrowy rozsądek i szablę przy boku.
Wolę otwartego nieprzyjaciela, niż fałszywego sprzymierzeńca…
Taki to już u nas obyczaj, aby winę zawsze na wodza składać.
Głupich nigdzie na świcie nie brak, a szczególnie w tym kraju!