I jak na wiosnę deszcz ciepły a obfity topi śniegi, tak potężna nadzieja stopiła zwątpienie.
Druga część trylogii historycznej, opowiadająca o tzw. potopie szwedzkim.
I jak na wiosnę deszcz ciepły a obfity topi śniegi, tak potężna nadzieja stopiła zwątpienie.
Jam też nie z soli wyrósł ani z roli, jeno z tego, co mnie boli.
Niechże waćpana Bóg prowadzi i nawróci na prawdziwą drogę, abyś zszedł z tej, po której błądzisz.
Bezczynność ze wszystkiego najgorsza, bo zmartwienie człowieka trawi jako choroba.