Nie uda Ci się dobra rozmowa z ludźmi, jeżeli pomyślą że nie jesteś zainteresowany tym co mają do powiedzenia, albo jeżeli nie masz do nich szacunku.
Narodziny i śmierć to rzeczy absolutnie bezdyskusyjne, niepodważalne, które stanowią rdzenny fragment egzystencji. Urodziny się świętuje, celebruje. Ale ten drugi koniec jest jakby przysłonięty, nie mówi się o nim, nie myśli. Zapominamy, że to naprawdę może się zdarzyć w każdej chwili. To niby oczywiste prawdy. Ale kiedy człowiek sobie je uświadomi, życie nabiera innej jakości. Zaczynamy lepiej podchodzić do ludzi, szanować ich, być milsi dla bliskich.
Gotowość do przyjęcia odpowiedzialności za własne życie jest źródłem, z którego wypływa szacunek do siebie.
Wdzięczność przynosi szacunek pozwalając nam doświadczać epifani /dośw. mistyczne - przyp. tłumacza/. Te transcendentalne momenty chwały zmieniają na zawsze nasze doświadczenie życia i świata.