Zasnęłam i zobaczyłam przerażający widok: jak wyłania się zza horyzontu ogromna chmura — dowód wielkiej, odwiecznej wojny, która rozgrywa się daleko, jest bezwzględna i okrutna; niszczy świat. Ale spokojnie, my jesteśmy — na razie — na szczęśliwej wyspie: lazur morza i błękit nieba. Pod stopami ciepły piasek i wypukłe kosteczki muszel.
