Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Franciszek Pieczka

Franciszek Pieczka cytaty

Franciszek Pieczka (ur. środa, 18 stycznia 1928; zm. piątek, 23 września 2022) przeżył 94 lata, 8 miesięcy i 5 dni

Franciszek Maksymilian Pieczka – polski aktor teatralny, filmowy i głosowy. Zagrał w ponad 120 filmach pełnometrażowych i serialach. Kawaler Orderu Orła Białego, oraz kilku innych odznaczeń państwowych.

Otóż kiedyś mówiono nam, że jesteśmy na „drodze do socjalizmu”. I powinniśmy być skorzy do wyrzeczeń a conto tej świetlanej przyszłości, kiedy zapanuje już prawdziwy socjalizm. A dziś znowu się nam mówi, że jesteśmy na „drodze do kapitalizmu”. Cała ironia zaś polega na tym, że dość często te nowe hasła głoszą ci sami ludzie, którzy równie głośno głosili stare.

Ojciec brał udział we wszystkich powstaniach śląskich, a jego brat był po stronie niemieckiej. To są właśnie te zawiłości, często tragedie tamtych czasów, tamtych terenów.

Żyję na tym świecie 90 lat i wydaje mi się, że kiedyś nie było takiej eskalacji nienawiści. Dziś każdy uważa siebie za ideał, a drugiego ma za nic.

Każda rola jest wyzwaniem i nie można powiedzieć, która jest większym. Choć zło jest nieraz trudniej wydobyć z postaci, którą się kreuje, więc może to te szwarccharaktery były jednak nieco większym wyzwaniem.

Rodzice też kochają po swojemu, ale miłość dziadka jest bardzo opiekuńcza.

Bo ja rzeczywiście te prince polo noszę. To jest tak na wszelki wypadek, wie pani. Jeżeli bufet zawiedzie, to zawsze jak tonący brzytwy chwytam się prince polo.

Nie zaglądam też do internetu. To przykre czasy, w których można być anonimowym i bezkarnie komentować, często raniąc innych. Zawsze w takich momentach przypomina mi się dzieciństwo na wsi, gdzie były tzw. sławojki. Na jednej z nich był napis: "Proszę was z łaski nie robić na deski, patrzeć do góry i celować do dziury". Tym dla mnie są właśnie te anonimowe komentarze.

Miałem to szczęście, że mogłem grać u Kutza. Ogromnie dużo zrobił dla Śląska, pokazał zawiłości tego społeczeństwa, jego piękno i brutalność. [...] Mój ukochany Śląsk! Choćbym kolejnych 50 lat żył poza nim, umrę jako Ślązak.

Polacy zapomnieli, że Ślązacy wywalczyli Śląsk dla Polski sami, kiedy Piłsudski bił się pod Kijowem.

Niedawno obchodziłem 92. urodziny i na stare lata chcę po prostu mieć święty spokój. Nie chcę się denerwować. Myślałem, że jak ludzkość poleci w przestrzeń kosmiczną i popatrzy na naszą błękitną planetę, to zmądrzeje. A okazuje się, że to wszystko nic. Ciągłe kłótnie, nie ma dyskusji, są tylko monologi, przekrzykiwanie się. Powiedziałem sobie, "Dajcie mi wszyscy święty spokój, z waszymi politykami i kłótniami. Mam tego po same uszy".

Leśniakowi zamarzyło się np. kiedyś, a były to lata stalinowskie, abyśmy pomachali w trójkę przed ambasadą amerykańską i głośno zapiali. Próbowałem im to wybić z głowy, ale po tygodniu namawiania uległem i rzeczywiście wyznaczonego dnia o wyznaczonej godzinie przeszliśmy, pomachaliśmy i zapialiśmy. Cud Boski, że uszło nam to płazem.

Kiedy przez trzy sezony nosi się halabardę, traci się kontakt z rzemiosłem i popada w zgorzknienie.

Bardzo mi się dobrze tę rolę grało i nie uważam, że przynosi mi ujmę. Nigdy nie zapisałem się do żadnej partii. Ojciec przestrzegał mnie przed polityką. A film był dla dzieci. Dopiero po emisji zorientowaliśmy się, że partia zauważyła gigantyczny odzew u widzów i zaczęła to wygrywać politycznie. Naszą czwórkę postanowiono wykorzystać, gdy przewożono prochy pomordowanych w Majdanku do Brześcia. Mieliśmy ściągnąć tłumy ludzi, ale zakazali nam dawania autografów. Tymczasem tylko przyjechaliśmy i skończyła się partyjna akademia. Na nasz widok dzieci oszalały. Czułem się jak na rockowym koncercie.

Galeria - kliknij aby powiększyć