Wyglądasz jak... jak człowiek.
Kordian usiadł po drugiej stronie biurka.
- Pozory - bąknął. - Nie czuję się bynajmniej jak istota ludzka, ale jak pieprzone widmo.
Wyglądasz jak... jak człowiek.
Kordian usiadł po drugiej stronie biurka.
- Pozory - bąknął. - Nie czuję się bynajmniej jak istota ludzka, ale jak pieprzone widmo.