Wierzę w to i mówię, że jest prawdziwym demokratyczne uczucie, iż wszystkie ośrodki rządu są skierowane w celu uczynienia bogatych bogatszymi a biednych biedniejszymi.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.
(…) Jerzy Grzegorzewski był prawdziwym artystą, człowiekiem muśniętym przez Pana Boga.