To wtedy zdałem sobie sprawę, że się co do niej myliłem. Nie była nieśmiała. Nie była niezaznajomiona z tym, jak podli byli ludzie. Dokładnie wiedziała, jak okrutny był świat i to dlatego trzymała na dystans od wszystkich.
To wtedy zdałem sobie sprawę, że się co do niej myliłem. Nie była nieśmiała. Nie była niezaznajomiona z tym, jak podli byli ludzie. Dokładnie wiedziała, jak okrutny był świat i to dlatego trzymała na dystans od wszystkich.