Sztuka jako spontaniczna wypowiedź życia stawia zadania etyce – nie przeciwnie. Gdyby sztuka miała tylko potwierdzać, co skądinąd już zostało ustalone - byłaby niepotrzebna.
To są ostatnie godziny naszych pięciu minut.
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.