Raz widziałem taki film, gdzie jeden facet wyjaśniał, dlaczego ciągle zapala świeczkę w kościele, choć już nie jest dobrym katolikiem. "Nie wolno wkurwiać nieskończoności", powiedział. Może tego się właśnie wtedy nauczyliśmy.
Raz widziałem taki film, gdzie jeden facet wyjaśniał, dlaczego ciągle zapala świeczkę w kościele, choć już nie jest dobrym katolikiem. "Nie wolno wkurwiać nieskończoności", powiedział. Może tego się właśnie wtedy nauczyliśmy.