Przyszedł jakiś nieszczęśnik ubrany na zielono i ogolił mi dupę. Jakież straszliwe zajęcia bywają na tym świecie! Przynajmniej to jedno mnie ominęło.
Przyszedł jakiś nieszczęśnik ubrany na zielono i ogolił mi dupę. Jakież straszliwe zajęcia bywają na tym świecie! Przynajmniej to jedno mnie ominęło.
W człowieku wszystko powinno być piękne; i twarz, i ubranie, i dusza, i myśli.
On nie jest elektrykiem i nie wie, że są akumulatory kwasowe i zasadowe. Ciekawe, które on ładuje?