Portrety to poniekąd ludzie prawdziwsi; bo gdy naturę człowieka wypaczy podłość, łatwo ją przesłonić pozorem zacnej, godnej fizjonomii - w namalowanej zaś postaci nie ma sprzeczności: jest tym na kogo wygląda.
O prezydencie Bronisławie Komorowskim rozważającym zaproszenie Wojciecha Jaruzelskiego na uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II. Źródło: „Doskonały” pomysł, wywiad, „Nasz Dziennik”, 10 marca 2011 r.