- Polowanie?
- Czemu nie? Siedzi tam sobie, podziwia widoki, popija whisky, a kiedy napatoczy się jeleń, strzela, i już.
- Fantastyczny sposób spędzanie wolnego czasu - mruknął Myron.
- Nie osądzaj.
- Ty nie polujesz.
- Ale i nie osądzam. Jesz mięso? Nosisz skórzane rzeczy? Nawet weganie zabijają robaczki, orząc pole. Nikt z nas nie ma czystych rąk.