Panna Izabela także poszła do swojego gabinetu i jak zwykle w chwilach zdenerwowania położyła się na szezlongu.
Panna Izabela także poszła do swojego gabinetu i jak zwykle w chwilach zdenerwowania położyła się na szezlongu.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.