Otaczający świat nieustannie na ciebie dybie. Nigdy nie przepuści okazji, by wyrządzić ci zniewagę, przykrość lub krzywdę, (...) tylko czeka, aż spuścisz portki, by natychmiast dobrać ci się do twej gołej dupy. Płyną dwa wnioski. Primo: nigdy nie ufaj i nigdy nie wierz w intencje. Segundo: jesliś sam wyrządził komuś przykrość lub krzywdę, nie gryź się tym, byłeś zwyczajnie szybszy. Zadziałałeś prewencyjnie.
