Opowiem ci bajkę - zaczęła mówić Małgorzata i położyła rozpaloną dłoń na ostrzyżonej główce - Była sobie razu pewnego ciocia...Nie miała dzieci i w ogóle nie była szczęśliwa. Więc ta ciocia najpierw długo płakała, a potem zrobiła się taka zła...
Lepiej nic nie mówić niż mówić o niczym.