- Och, Yen.. - szepnął Wiedźmin z wyrzutem.
- Miałam powód.. - pocałowała go, a potem wtuliła policzek w poduszkę. - Miałam powód, żeby krzyczeć. Więc krzyczałam. Tego nie powinno się tłumić, to niezdrowe i nienaturalne.
- Och, Yen.. - szepnął Wiedźmin z wyrzutem.
- Miałam powód.. - pocałowała go, a potem wtuliła policzek w poduszkę. - Miałam powód, żeby krzyczeć. Więc krzyczałam. Tego nie powinno się tłumić, to niezdrowe i nienaturalne.