Obserwowałem burzę...Niszczy, łamie, psuje. Ale czy tylko? Po nawałnicy trawa się mocnej zieleni, drzewa szybciej rosną, przyroda odżywa, człowiek młodnieje. Lżej się oddycha, mocniej stąpa, choć za ruiną i wyrwą w zagonie serce płacze...W burze walkę toczymy, w zmaganiu siły zwiększamy. A potem mamy spokój i rześki powiew mocy.
