Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Nocny widok na aglomerację Argolandu, oglądany z wysokości stu dwudziestu sześciu pięter, niezmiennie wywierał na Sneerze równie silne wrażenie, jak wówczas, gdy rodzice pokazali mu po raz pierwszy ten kawał świata, w którym miał przeżyć całe życie.

Janusz Zajdel: Nocny widok na aglomerację Argolandu, oglądany z...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/nocny-widok-na-aglomeracje-argolandu-ogladany-z-wysokosci-stu-dwudziestu.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/nocny-widok-na-aglomeracje-argolandu-ogladany-z-wysokosci-stu-dwudziestu.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Dziecko prześcignęło mnie w sztuce ograniczania potrzeb życiowych.

Oby wszystkie drzewa rodziły takie owoce!

Nie myśl, czuj! To jest jak z palcem wskazującym na księżyc - nie koncentruj się na palcu bo stracisz cały widok.

Widok ze szczytu góry. Kiedy stoję na samym wierzchołku i za chwilę mam zjechać na snowboardzie. To fantastyczne uczucie. Wokół cisza, przestrzeń, widać wszystko aż po horyzont.

Marzę o tym żeby móc na widok policjanta
Odetchnąć z ulgą i pomyśleć, że jestem bezpieczny.

Niewiele mam czasu na oglądanie stron internetowych skierowanych przeciwko mnie. Nie mam jednak problemu z tym, jak jestem postrzegany.

Małe złego początki wzrastają z uporu.

Najczęściej nie mogę opanować wzruszenia na widok tego, że ktoś umie robić coś perfekcyjnie, wspaniale...

Bardzo mi się dobrze tę rolę grało i nie uważam, że przynosi mi ujmę. Nigdy nie zapisałem się do żadnej partii. Ojciec przestrzegał mnie przed polityką. A film był dla dzieci. Dopiero po emisji zorientowaliśmy się, że partia zauważyła gigantyczny odzew u widzów i zaczęła to wygrywać politycznie. Naszą czwórkę postanowiono wykorzystać, gdy przewożono prochy pomordowanych w Majdanku do Brześcia. Mieliśmy ściągnąć tłumy ludzi, ale zakazali nam dawania autografów. Tymczasem tylko przyjechaliśmy i skończyła się partyjna akademia. Na nasz widok dzieci oszalały. Czułem się jak na rockowym koncercie.

Nie mam wyjścia i muszę w końcu wziąć się za swoje problemy psychiczne. Od wielu lat nieustannie koncertuję i doszedłem do momentu, kiedy uświadomiłem sobie, że nie jestem szczęśliwy. Nie zasługujecie na oglądanie mnie na scenie, kiedy nie czuję się na niej komfortowo. Potrzebuję przerwy. (…) Wierzę, że najszybciej jak to możliwe będę znów w pełni sił i pokażę, na co mnie stać.