(...) nie mam zamiaru prawienia ci morałów. Harry powiedział kiedyś, że każdy, kto chce odegrać rolę niepowołanego kaznodziei, zaczyna od tego powiedzenia, a potem prędziutko łamie własne słowo.
Komentarz do poglądów władz USA wobec państw niezgadzających się na amerykańską dominację, głównie Harry’ego Trumana („stary Józek” to Josif Dżugaszwili, a „Mysie Łajno” to Mao Zedong).