Nie ma czegoś takiego jak bezsensowna przemoc. Miasto Boga (2002 r.), czy to bezsensowna przemoc? To rzeczywistość, to prawdziwe życie, ma to związek z ludzką kondycją. Będąc zaangażowanym w chrześcijaństwo i katolicyzm, kiedy byłem bardzo młody, miałem tę niewinność, nauki Chrystusa. W głębi duszy chce się myśleć, że ludzie są naprawdę dobrzy, ale rzeczywistość to przerasta.