Nie jest tak, że ktoś należy do ciebie, chodzi o to, że ty oddajesz się komuś. Wątpię, czy kiedykolwiek coś komuś dałeś. Może z wyjątkiem koszmarów.
Nie jest tak, że ktoś należy do ciebie, chodzi o to, że ty oddajesz się komuś. Wątpię, czy kiedykolwiek coś komuś dałeś. Może z wyjątkiem koszmarów.
Być albo nie być nie jest kwestią kompromisu. Albo jesteś, albo ciebie nie ma.