- Najjaśniejszy panie - powiedział minister spraw wewnętrznych - widziałem wczoraj najodważniejszego człowieka w Cesarstwie.
- Któż to taki? - zapytał porywczo cesarz. - Co on zrobił?
- Dopiero chce coś zrobić, najjaśniejszy panie.
- Co takiego?
- Zwiedzić kanały paryskie.