Mało co w życiu jest równie przygnębiające jak długotrwałe znoszenie zimna...może nie aż takiego, żeby cię zabiło, ale nieustannego, powoli pozbawiającego sił, energii i zapasów tłuszczu.
Mało co w życiu jest równie przygnębiające jak długotrwałe znoszenie zimna...może nie aż takiego, żeby cię zabiło, ale nieustannego, powoli pozbawiającego sił, energii i zapasów tłuszczu.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.