Krótkowzroczni naiwniacy wyobrażają sobie komunizm jako królestwo obfitości i wolności od tego, co konieczne. Ale takie społeczeństwo byłoby nie do przyjęcia, każdy by ci na głowę właził, taki komunizm byłby gorszy od burżuazyjnej anarchii! Podstawą i naczelną zasadą prawdziwego komunizmu powinna być dyscyplina, zupełne podporządkowanie się władzy i ścisłe wykonywanie jej poleceń. (A szczególnie surowo powinna być traktowana inteligencja). Następna cecha: podaż dóbr powinna być nader umiarkowana, nawet niedostateczna, ponieważ ludzie zupełnie syci wpadają w rozgardiasz ideologiczny, jak to widzimy na Zachodzie. Jeśli człowiek nie będzie musiał troszczyć się o codzienny chleb, to wyrwie się spod wpływu materialnych sił historii, byt przestanie określać świadomość i wszystko pójdzie w diabły.
s. 137.
