Jej świat się rozpadał. Miała zawroty głowy. Nie wierzyła, że jeszcze kiedyś zobaczy jego twarz i usłyszy głos. Ból był bardziej dotkliwy,niż mogła przypuszczać. Cierpienie wywołane przez ich gwałtowne rozstanie stało się jeszcze wyraźniejsze, gdy zobaczyła jego piękną, udręczoną, niezapomnianą twarz. Nadal go kochała. Niech to wszystko szlag. Nienawidziła się za to. Czuła się słaba, głupia i naiwna. Nadal go kochała.
