Jak masz być prezydentem musisz być twardy. Nie możesz sobie na to pozwolić, że Cię rozbije jakaś sytuacja, zwłaszcza taka która Cię dotyczy osobiście. No nie, to są naprawdę poważne sprawy. Tu nie ma żartów. Tu może przyjdzie dzień, że trzeba będzie podjąć takie decyzje, że człowiek sobie nawet nie wyobraża, że musiałby takie decyzje podjąć. Dotyczące choćby bezpieczeństwa Rzeczpospolitej, tak? No i nie może być tak, że masz jakieś osobiste problemy, które powodują, że jesteś niesprawny do podjęcia takiej decyzji. Nie, po prostu nie ma, to po prostu musisz, albo umiesz, albo nie umiesz, jak nie umiesz, to znaczy, że się nie nadajesz.
