I tam właśnie, zaraz po uroczystości, no i zupełnie niespodziewanie, odpoczywającego w prywatnej komnacie króla Filipa zarąbał Palatyn Bawarii Otton z rodu Wittelsbachów.
I tam właśnie, zaraz po uroczystości, no i zupełnie niespodziewanie, odpoczywającego w prywatnej komnacie króla Filipa zarąbał Palatyn Bawarii Otton z rodu Wittelsbachów.